Urban exploration

Trudno dostępne miejsca, masa syfu, brud, wilgoć i żulozwierze. Witaj w urbexie.

Dawno temu zostałem zaproszony aby wziąć udział w wypadzie fotograficznym, polegającym na sfotografowaniu starej fabryki mebli. Nie miałem wtedy pojęcia czym jest Urban Exploration (w skrócie Urbex), a sam pomysł wydawał mi się absurdalny. Bo niby co my będziemy tam robić, fotografować maszyny których nie ma, czy to jak cegły wypadają z murów? A może uchwycić dla potomności wspaniałe lęgowisko żulów pospolitych i pozostawione przez nich butelki i wymiociny? Nic bardziej mylnego. Urbex to nie tylko sam syf. Często są to też czynne fabryki, szyby wind, kanały, tunele, kościoły… – wszystko to łączy jeden wspólny mianownik: miejsca trudno dostępne.

Wypady urbexowe uczą w głównej mierze szukania najlepszego kadru. Znajdziemy tu wszystko, od planu ogólnego aż do detalu. Mamy też świadomość, że daną scenę mogły już fotografować setki osób, więc szukamy najlepszego miejsca, kadru, oświetlenia, pomysłu. Czy aby na pewno temat został wyczerpany? Czy poprzednicy widzieli to co Ty widzisz?

Urbex | Uwaga Strzelam

Drugą fajnym aspektem fotografowania podczas urbexu, to wysoki kontrast światła. Promienie słońca wpadające przez rozbite okna, czy dziury w dachu, w połączeniu z ciemnymi salami fantastycznie budują klimat.

Urbex | Uwaga Strzelam

 

Jak zacząć?

1. Znajdź osobę, która orientuje się w temacie. To nie jest żart. Najłatwiej będzie Ci, jeśli ktoś wprowadzi Cię w temat, udzieli porad odnośnie bezpieczeństwa i eksploracji. Nie pytaj go o fajne miejsca – urbexowcy tego nie lubią. Co jeśli nikt znajomy nie interesuje się tym tematem? Odwiedź dedykowane strony lub fora. Na końcu artykułu znajdziesz przydatne linki.
2. Zbierz ekipę – nie wybieraj się na urbex samemu. W grupie zawsze raźniej i przede wszystkim bezpieczniej.
3. Nie odstawiaj się jak szczur na otwarcie kanału – możesz schować garnitur do szafy. Ubrudzisz się. Zawsze. Przygotuj ciuchy, których Ci nie szkoda. Pamiętaj też, żeby ubrać się cieplej – wilgoć i mury bijące chłodem są tu na porządku dziennym.
4. Zawsze zabierz statyw. Gdy braknie światła, więc warto poeksperymentować z długimi czasami naświetlania.
5. Latarka też się przyda. Głównie po to, by wiedzieć gdzie niespodziewanie kończy się podłoga.
6. Wybierz miejsce. Jeśli to możliwe, poczytaj opinie na forach i dowiedz się jak najwięcej o obiekcie. Zobacz czy ktoś odwiedził miejsce w najbliższym czasie, czy coś się zmieniło, czy jest bezpiecznie itd. Sprawdź także, czy teren jest dostępny do zwiedzania. Często zdarzy się, że będziesz musiał podpisać papierek, że to Twoja wina jeśli spadnie Ci cegła na głowę, że wchodzisz na własne ryzyko itd. Niektóre obiekty są niedostępne, grożą zawaleniem – omijaj je szerokim łukiem.

Urbex | Uwaga Strzelam

Urbex | Uwaga Strzelam

Podczas eksploracji, pamiętaj o dwóch rzeczach:

1. Bezpieczeństwo przede wszystkim. Po opuszczonych miejscach poruszaj się powoli i z rozwagą. Nie ryzykuj kiedy jest to niepotrzebne. Wiem, że dla dobrego zdjęcia trzeba się nacierpieć, ale nie oznacza to, że trzeba od razu wylądować w szpitalu.

2. Stosuj świętą zasadę zwiedzania: Take only pictures, leave only footsteps. Zachowuj się. Nie niszcz, nie śmieć, nie zostawiaj kiepów. Właściwie to najlepiej w ogóle nie pal, bo jest szansa, że wylecisz w powietrze.

Jeśli zainteresował Cię temat, odwiedź poniższe strony. Zaplanuj, skrzyknij ludzi i rób zdjęcia.

Linki:
www.forgotten.pl
www.zrujnowane.cba.pl
www.urbex.net.pl

Udostępnij post dla znajomych:
Share on Facebook0Share on Google+0Tweet about this on TwitterShare on Tumblr0Pin on Pinterest0Share on Reddit0